Dwoje Egipcjan aresztowanych pod zarzutem pomocy duńskim turystom we wspinaczce na Wielką Piramidę w Gizie
Egipskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych aresztowało dwoje obywateli Egiptu pod zarzutem pomocy duńskim turystom we wspinaczce na Piramidę Cheopsa w Gizie. Zatrzymani to: Moussa Omar Moussa, opiekun wielbłądów oraz Hend Ali Ibrahim (31 l.), absolwentka wydziału nauk ścisłych, która skontaktowała się z Duńczykiem za pośrednictwem Internetu i ułatwiła mu misję. Mężczyzna za okazaną pomoc miał otrzymać od fotografa 4 000 LE.
Po pięciogodzinnym przesłuchaniu sąd w Kairze wypuścił organizatora przejażdżek na wielbłądach. Wpłacono za niego kaucję w wysokości 5000 LE.
Natomiast 12 grudnia w mediach pojawiła się informacja, że egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały dwóch pracowników ochrony, których także oskarżono o ułatwienie wspinaczki na szczyt piramidy fotografowi i jego przyjaciółce.
Para duńskich turystów sfotografowała się nago, na szczycie mierzącej 138,75 m piramidy, co zostało odebrane przez wiele osób jako brak szacunku dla egipskiego prawa i historii. Egipskie Ministerstwo Starożytności wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że wyczyn ten narusza moralność publiczną.
Andreas Hvid, 33-letni duński fotograf przyjechał do Egiptu 19 listopada, natomiast opuścił ten kraj 4 grudnia. 20-letnia Josephine Sara, przybyła do Kairu 28 listopada i opuściła Egipt 30 listopada. Zdjęcia zostały wykonane 29 listopada. Trafiły one do sieci w piątek, 7 grudnia. Hvid usunął już większość fotografii, ale zanim to zrobił zostały one wielokrotnie skopiowane przez użytkowników Internetu i krążą po sieci. Fotograf wyciął także film z serwisu youtube - obecnie na kanale Duńczyka znajduje się inny film przedstawiający wspinaczkę - z rozmazanymi twarzami oraz bez nagiego zdjęcia na końcu.
Hvid od dłuższego czasu zamieszczał zdjęcia ze szczytów różnych budowli, na których często pozowały nagie modelki.
Nie była to też jego pierwsza próba dostania się na szczyt Piramidy Cheopsa. Za pierwszym razem został złapany przez ochroniarzy i przesłuchany przez policję. Po ostatniej, udanej próbie wspięcia się na szczyt budowli, fotograf wyjechał do Azji i zapowiedział, że nie planuje powrotu do Egiptu.
Wspinanie się na egipskie piramidy zostało zabronione w latach 80. XX wieku w celu zapewnienia turystom bezpieczeństwa ponieważ wielu z nich poniosło śmierć, próbując wejść na ich wierzchołki. Mimo grożących za to kar finansowych i więzienia (do trzech lat pozbawienia wolności) nadal znajdują się osoby, które próbują tego dokonać.
Po pięciogodzinnym przesłuchaniu sąd w Kairze wypuścił organizatora przejażdżek na wielbłądach. Wpłacono za niego kaucję w wysokości 5000 LE.
Natomiast 12 grudnia w mediach pojawiła się informacja, że egipskie służby bezpieczeństwa aresztowały dwóch pracowników ochrony, których także oskarżono o ułatwienie wspinaczki na szczyt piramidy fotografowi i jego przyjaciółce.
Para duńskich turystów sfotografowała się nago, na szczycie mierzącej 138,75 m piramidy, co zostało odebrane przez wiele osób jako brak szacunku dla egipskiego prawa i historii. Egipskie Ministerstwo Starożytności wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że wyczyn ten narusza moralność publiczną.
Andreas Hvid, 33-letni duński fotograf przyjechał do Egiptu 19 listopada, natomiast opuścił ten kraj 4 grudnia. 20-letnia Josephine Sara, przybyła do Kairu 28 listopada i opuściła Egipt 30 listopada. Zdjęcia zostały wykonane 29 listopada. Trafiły one do sieci w piątek, 7 grudnia. Hvid usunął już większość fotografii, ale zanim to zrobił zostały one wielokrotnie skopiowane przez użytkowników Internetu i krążą po sieci. Fotograf wyciął także film z serwisu youtube - obecnie na kanale Duńczyka znajduje się inny film przedstawiający wspinaczkę - z rozmazanymi twarzami oraz bez nagiego zdjęcia na końcu.
Hvid od dłuższego czasu zamieszczał zdjęcia ze szczytów różnych budowli, na których często pozowały nagie modelki.
Nie była to też jego pierwsza próba dostania się na szczyt Piramidy Cheopsa. Za pierwszym razem został złapany przez ochroniarzy i przesłuchany przez policję. Po ostatniej, udanej próbie wspięcia się na szczyt budowli, fotograf wyjechał do Azji i zapowiedział, że nie planuje powrotu do Egiptu.
Wspinanie się na egipskie piramidy zostało zabronione w latach 80. XX wieku w celu zapewnienia turystom bezpieczeństwa ponieważ wielu z nich poniosło śmierć, próbując wejść na ich wierzchołki. Mimo grożących za to kar finansowych i więzienia (do trzech lat pozbawienia wolności) nadal znajdują się osoby, które próbują tego dokonać.
![]() |
| Zdj. Andreas Hvid, Facebook |


Komentarze
Prześlij komentarz