Egipt: większa kontrola nad Internetem
Prezydent Egiptu Abdel Fattah el-Sisi zatwierdził ustawę, która zaostrza kontrolę nad Internetem. Nowe prawo umożliwia władzy blokadę stron internetowych, które zostaną uznane za zagrożenie dla gospodarki, porządku publicznego i bezpieczeństwa narodowego, a także szkodzące jedności narodowej oraz pokojowi społecznemu.
Natomiast osoby prowadzące takie strony, czy odwiedzające je mogą zostać ukarane karą grzywny lub więzienia.
Osoba, która umyślnie lub przez pomyłkę, bez ważnego powodu, uzyska dostęp do witryny, konta prywatnego lub systemu komputerowego, do których dostęp jest zabroniony może być skazana na karę roku więzienia i grzywnę w wysokości od 50 tys. do 100 tys. LE.
Karę co najmniej dwóch lat więzienia i 100 tys. LE przewidziano dla wszystkich, którzy tworzą stronę lub konto prywatne, administrują nimi bądź ich używają w celu popełnienia przestępstwa lub ułatwienia popełnienia przestępstw podlegających karze.
Egipskie władze podały, że podjęcie takich kroków jest niezbędne do m.in. wyeliminowania problemu niestabilności gospodarczej i terroryzmu.
Według Stowarzyszenia AFTE, zajmującego się wolnością słowa i wypowiedzi, już teraz w Egipcie zablokowanych jest ponad 500 serwisów informacyjnych i stron organizacji pozarządowych.
W opublikowanym w kwietniu raporcie Reporterów bez Granic Egipt znajduje się wśród 25 krajów, gdzie prasa jest najbardziej atakowana.
Natomiast osoby prowadzące takie strony, czy odwiedzające je mogą zostać ukarane karą grzywny lub więzienia.
Osoba, która umyślnie lub przez pomyłkę, bez ważnego powodu, uzyska dostęp do witryny, konta prywatnego lub systemu komputerowego, do których dostęp jest zabroniony może być skazana na karę roku więzienia i grzywnę w wysokości od 50 tys. do 100 tys. LE.
Karę co najmniej dwóch lat więzienia i 100 tys. LE przewidziano dla wszystkich, którzy tworzą stronę lub konto prywatne, administrują nimi bądź ich używają w celu popełnienia przestępstwa lub ułatwienia popełnienia przestępstw podlegających karze.
Egipskie władze podały, że podjęcie takich kroków jest niezbędne do m.in. wyeliminowania problemu niestabilności gospodarczej i terroryzmu.
Według Stowarzyszenia AFTE, zajmującego się wolnością słowa i wypowiedzi, już teraz w Egipcie zablokowanych jest ponad 500 serwisów informacyjnych i stron organizacji pozarządowych.
W opublikowanym w kwietniu raporcie Reporterów bez Granic Egipt znajduje się wśród 25 krajów, gdzie prasa jest najbardziej atakowana.

Komentarze
Prześlij komentarz