Biuro Lampart otrzymało zlecenie dotyczące ustalenia okoliczności śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie

Detektywi z biura Lampart (znanego przede wszystkim z badania sprawy zaginięcia Iwony Wieczorek) pod koniec lipca otrzymali zlecenie dotyczące ustalenia okoliczności śmierci Magdaleny Żuk w Egipcie. O sprawie nic nie wiedziała rodzina zmarłej Polki.

Jest to odpowiedni moment na ujawnienie, że w dniu 30.07.2018 roku otrzymaliśmy oficjalne zlecenie dot. ustalenia rzeczywistych okoliczności śmierci Magdaleny Żuk. Osoba zlecająca oraz jej związek ze sprawą i osobą zmarłą pozostaje utajniony – oświadczyło biuro detektywistyczne. W chwili obecnej trwają czynności przygotowawcze, w ramach których analizujemy wszelkie możliwe do wykonania czynności ustaleniowe, weryfikacyjne, analityczne, techniczne i terenowe, niezbędne do uruchomienia śledztwa od samego początku - dodało biuro.

Dedektywi z biura twierdzą, że Magdalena Żuk nie popełniła samobójstwa, a została zamordowana.

Jednak to nie rodzina Magdaleny Żuk jest zleceniodawcą biura Lampart. O wszczęciu nowego śledztwa dowiedziała się od dziennikarzy.
Nie mam pojęcia kto to zrobił, ale wydaje mi się, że bez naszej zgody nie mogą prowadzić śledztwa – poinformowała siostra zmarłej Polki.

Magdalena Żuk wyjechała pod koniec kwietnia ubiegłego roku do Egiptu, gdzie miała spędzić majówkę. Po przylocie wysyłała niepokojące wiadomości do rodziny i znajomych. Obsługa hotelowa znalazła ją nieprzytomną w pokoju i w związku z tym została przewieziona do szpitala. Następnie doszło do tragedii - 27-latka skoczyła z trzeciego piętra i w wyniku doznanych obrażeń zmarła. Oficjalnie jako przyczynę jej śmierci podaje się samobójstwo, jednak rodzina w to nie wierzy.

Zobacz też:
Sprawa Magdaleny Żuk powraca
Czy Egipt jest bezpieczny?

Komentarze

Popularne posty

Meduzy w Morzu Czerwonym

Zemsta faraona czyli biegunka podróżnych

Góry Atbaj (Góry Czerwonomorskie)