Hurghada: kiedyś wioska rybacka, teraz największy ośrodek turystyczny w Egipcie

Hurghada to miejscowość położone na północnym wybrzeżu Morza Czerwonego. Początkowo odgrywała rolę osady rybackiej. Dziś to piękne miasto przyciąga przez cały rok miliony europejskich turystów.

W pobliżu Hurghady znajduje się sześć kurortów: El Qoseir, Sharm El Naga, El Gouna, El Mahmya, Makadi Bay i Soma Bay.

Sheraton Miramar Resort - El Gouna. Zdj. José Espanca, lic. CC BY-SA 3.0
Jest tu także nowoczesny, międzynarodowy port lotniczy, posiadający połączenia z Kairem i kilkoma miastami w Europie m.in. z polskimi.

Międzynarodowy port lotniczy w Hurghadzie. Zdj. Максим Кошелев, lic. CC BY-SA 3.0
Po opuszczeniu lotniska w oczy rzucają się rozległe tereny pustynne, które rozciągają się na wiele kilometrów w głąb lądu. Egipt jest jednym z dziesięciu afrykańskich krajów położonych na trzeciej co do wielkości pustyni na świecie - Saharze.


Egipt ma dwie pory roku - wiosnę i lato, co oznacza, że zawsze jest gorąco. Jednak latem temperatury sięgają ok. 40°C. Przed wynalezieniem klimatyzacji, Egipcjanie starali dostosować się do wysokich temperatur. Budowali budynki w taki sposób, aby zminimalizować ilość światła i ciepła docierającego do wnętrza domu. Budowle były bez pochyłych dachów, budowane z grubych, kamiennych płyt i na koniec malowane na biało aby ściany odbijały światło słoneczne.


Gospodarka Hurghady, w dużym stopniu zależy od sektora turystycznego. Kiedyś miasto odwiedzało ok. 14 milionów turystów rocznie - liczba ta spadła ponieważ pojawiły się obawy o bezpieczeństwo. Nie oznacza to jednak, że turyści nie przyjeżdżają. Nadal jest tu dużo Niemców, Rosjan, Ukraińców, Brytyjczyków, Francuzów, Belgów, Holendrów, Czechów i Polaków.

Duża liczba Europejczyków, którzy udają się do Hurghady, przekształciła tę dawną wioskę rybacką w ekonomiczny raj, który generuje miejsca pracy poprzez aktywności związane z turystyką - sporty wodne, gastronomia, handel, hotelarstwo itp. W celu znalezienia pracy ciągną tu Egipcjanie z całego kraju.

Hotel Tropitel Sahl Hasheesh
Idąc do sklepu turysta jest traktowany jako bogacz z Europy i kupuje towary za cenę oderwaną od rzeczywistości. Lokalne biura turystyczne mają inną ofertę cenową wycieczek dla turystów, a inną, o wiele niższą dla Egipcjan. Taksówkarz też zedrze więcej pieniędzy. Nawet w akwarium są dwa rodzaje biletów. Wielu obcokrajowców postanowiło otworzyć tu swoje biznesy. Wiele osób kupiło tu mieszkania. Koszt kupna nowego mieszkania z basenem (ok. 50 m2, do wykończenia) bez pośrednika wynosi około 25000-30000 PLN, z pośrednikiem dwa razy tyle. Ludzie wybierają usługi pośrednika bo ten załatwi całą papierologię, przez którą przebrnąć samemu nie jest łatwo.

Osoby pochodzące z Europy, a dłużej przebywające w Hurghadzie w pewnym momencie zaczynają sobie uświadamiać jak duże są różnice kulturowe. To nie tylko islam. Kobiety nie znając lokalnych norm obyczajowych nawet nie są świadome, że ubierając się w koszulkę na ramiączkach i krótkie spodenki są brane za niemoralne. Natomiast gdy zakładają nogę na nogę okazują tym brak szacunku dla współrozmówcy.

Mieszkańcy, czy to ci co zagościli tu na dłużej, czy całkiem niedawno przybyli, są mimo wszystko gościnni i mili, co sprawia, że chce się tu wracać. Dodatkowo słońce i piękno podmorskiego świata powoduje, że zakochujemy się w tym miejscu.

Zobacz też: Związek z Egipcjaninem

Hotel Three Corners Hurghada. Zdj. Karelj, lic. PD
Podczas wycieczki morskiej po Morzu Czerwonym zobaczymy wspaniały podwodny świat. Można nurkować, snurkować, pływać z delfinami oraz popłynąć na jedną z urokliwych plaż na wyspie Giftun. Zazwyczaj jest to całodniowa wycieczka statkiem na rafy koralowe oraz pobyt na piaszczystej plaży.


Rafy koralowe nie zajmują dużej powierzchni dna morskiego, ale w dużym stopniu zależy od nich wiele morskich gatunków, z których część stanowi źródło pokarmu dla człowieka. Rafy to także naturalne falochrony - tłumią energię i redukują wysokość fal. W Hurghadzie to głównie przedmiot turystyki, co nie pozostaje bez wpływu na to środowisko.


Rafy są niszczone wskutek rozwoju nadmorskich ośrodków turystycznych, w związku z tym wzrasta zanieczyszczenie i zamulenie wód przybrzeżnych. Niebezpieczny jest także wandalizm niektórych turystów, odrywających kawałki koralowca na pamiątkę. W pewnych regionach koralowce wykorzystuje się jako materiał konstrukcyjny, często też wypala się je, aby uzyskać czyste wapno.

Ogromny wpływ na rafy ma także zanieczyszczenie wody ściekami komunalnymi i przemysłowymi oraz pogłębianie dna na szlakach morskich.

Zagrożeniem są też wycieki ropy naftowej. Do takiego zdarzenia w okolicy Hurghady doszło m.in. 14 czerwca 2010 r. Wybrzeże zostało zanieczyszczone na długości ok. 20 kilometrów. W pięciu miejscach ropa uszkodziła rafy koralowe, zagrożony został również pobliski rezerwat przyrody morskiej.


Kolonie koralowców żyją kilkaset lat. W naturze, szybko rosnące gatunki potrzebują 10-15 lat na regenerację, wolniejsze - kilka dekad. Jednak przy dużej aktywności turystycznej jaka jest w Hurghadzie wiele koralowców umiera i nie regeneruje się.

W 2004 roku uruchomiono pierwszy program kriokonserwacji koralowców, czyli mrożenia ich nasienia i komórek jajowych w celu odtworzenia gatunków w przyszłości. W kilku kriobankach na świecie udało się zebrać komórki rozrodcze 16 gatunków.


Komentarze

Popularne posty

Meduzy w Morzu Czerwonym

Zemsta faraona czyli biegunka podróżnych

Góry Atbaj (Góry Czerwonomorskie)