Rodzina oskarża hotel w Hurghadzie o powolną reakcję w sytuacji zagrożenia życia

Debra Beach (58 lat) z Wielkiej Brytanii zmarła 14 listopada 2017 r. w swoim pokoju hotelu Hawaii Riviera Aqua Park Resort w Hurghadzie, w przeddzień powrotu do domu. Miała ona problemy z oddychaniem. W Hurghadzie przebywała dwa tygodnie.

Rodzina wszczęła proces sądowy przeciwko hotelowi. Obwinia personel o powolną reakcję, ponieważ jakiekolwiek kroki podjęli oni dopiero po 45 min.

- Wbiegłam do pokoju mojej mamy po tym, jak mój siostrzeniec, który mieszkał z nią w pokoju, zaczął pukać o 6 rano do drzwi. Wiedziałam, że to było poważne gdy tylko zobaczyłam jak oddycha. Zadzwoniłam do recepcji i poprosiłam o wizytę lekarza, ale minęło wiele minut, zanim ktoś w końcu przszedł - opowiadała po zdarzeniu córka zmarłej.

Komentarze

Popularne posty

Meduzy w Morzu Czerwonym

Zemsta faraona czyli biegunka podróżnych

Góry Atbaj (Góry Czerwonomorskie)